← Wróć do bloga
2 października 2026

Dlaczego nie wykonuję laminacji?

Nie każda zmiana jest poprawą. Nie każdy efekt jest wart swojej ceny. Laminacja brwi jest dziś jednym z najczęściej wybieranych zabiegów w gabinetach stylizacji brwi. Efekt jest widoczny od razu - brwi są uniesione, gładkie, uporządkowane i wydają się pełniejsze oraz bardziej wyraziste. Rozumiem, dlaczego się podoba a mimo to jej nie wykonuję.

Czy tym samym odbieram sobie część biznesowych możliwości? Być może.

Są jednak decyzje, których nie podejmuję wyłącznie przez pryzmat tego, ile mogłabym zarobić. Ważniejsze jest dla mnie to, czy są zgodne z tym, w co naprawdę wierzę.

Patrzę na brwi z dwóch perspektyw - stylistki, która widzi ich kształt i proporcje, oraz trychologa, który widzi przede wszystkim włos i jego kondycję.

Laminacja jest zabiegiem chemicznym, który czasowo zmienia sposób ułożenia włosa. Dla części brwi może oznaczać piękny efekt. Dla innych - przesuszenie, szorstkość, osłabienie lub łamliwość włosków.

A ja nie chcę poświęcać kondycji włosa tylko po to, żeby przez kilka tygodni wyglądał inaczej.

Co naprawdę dzieje się we włosie?

Laminacja opiera się na tej samej chemii co trwała ondulacja. Stosuje się w niej tioglikolan amonu lub kwas tioglikolowy. Ich zadaniem jest rozerwanie mostków dwusiarczkowych w keratynie, czyli struktur, które nadają włosowi kształt i wytrzymałość.

Gdy mostki są rozerwane, włos można ułożyć w nowym kierunku. Następnie odtwarza się je w nowym położeniu i włos utrwala się w tej formie.

Badania nad trwałą ondulacją pokazują, że ten proces nie jest w pełni odwracalny. Część wiązań nie wraca na swoje miejsce, a część ulega trwałemu zniszczeniu. Publikacja z 2025 roku w Journal of Cosmetic Dermatology wiąże ten mechanizm z osłabieniem struktury włosa, utratą białka i mniejszą odpornością mechaniczną.

A co z laminacją na bazie cysteaminy?

Często spotykam się z określeniem, że produkty zawierające cysteaminę są „delikatniejsze” dla włosa. Warto jednak pamiętać, że cysteamina również jest substancją redukującą. Jej działanie polega na chemicznej ingerencji w strukturę keratynową włosa, dzięki czemu możliwa jest zmiana jego ułożenia.

Inny składnik aktywny nie oznacza więc braku ingerencji.

Wiadomo natomiast, że chlorowodorek cysteaminy jest opisywanym alergenem kontaktowym, głównie wśród fryzjerów. Badania nad zastosowaniem cysteaminy pokazują, że zabiegi z jej udziałem mogą powodować mierzalne zmiany właściwości i struktury włókna włosowego.

Zmiana składnika nie zmienia więc zasady, na której opiera się zabieg.

Patrząc na brwi z perspektywy stylistki i trychologa, nie skupiam się wyłącznie na tym, czy zastosowany preparat jest reklamowany jako łagodniejszy.

Na efekt laminacji mają też wpływ inne ważne czynniki - rodzaj zastosowanej substancji, jej stężenie, pH, czas kontaktu z włosem, kondycja włosa, częstotliwość wykonywania zabiegu oraz umiejętności stylistki wykonującej zabieg.

W mojej opinii laminacja to zabieg chemiczny, który ingeruje w strukturę włosa i może pogorszyć jego kondycję. I właśnie dlatego jej nie wykonuję.

O koloryzacji

Koloryzacja także jest zabiegiem chemicznym i nie ukrywam tego. Pigment wchodzi w kontakt z włosem i skórą, a reakcje alergiczne zdarzają się również po niej. Dlatego zawsze poprzedzam ją próbą uczuleniową i stosuję tylko wtedy, gdy ma uzasadnienie.

Różnica jednak leży w charakterze ingerencji. Koloryzacja dodaje włosowi barwę. Laminacja zmienia jego budowę. Pigment z czasem się wymywa, a włos pozostaje taki, jaki był. Przebudowa keratyny zostaje we włosie do czasu, aż wyrośnie nowy. Przy tej różnicy nie mam wątpliwości, co wybrać.

Naturalny kierunek włosa też jest piękny

Każda brew ma swój rytm.

Włoski rosną w różnych kierunkach, mają różną długość, grubość i stopień gęstości. To właśnie te drobne różnice sprawiają, że brwi są indywidualne.

Nie chcę, aby każda brew wyglądała tak samo. Nie chcę również, aby aktualny trend decydował o tym, jak powinna wyglądać Twoja twarz.

Pracuję z naturalnym kierunkiem wzrostu włosa, jego strukturą i proporcjami twarzy.

Czasami wystarczy odpowiednio usunąć kilka włosków. Czasami nadać im delikatny kolor. Czasami po prostu pozwolić im odrosnąć.

Wybrałam inną drogę.

Nie chcę zmieniać struktury włosa tylko po to, aby przez pewien czas zachowywał się inaczej.

Nie chcę podporządkowywać naturalnych brwi trendom.

I nie chcę oferować zabiegu tylko dlatego, że jest popularny.

Nie wykonuję laminacji brwi, ponieważ piękno nie kończy się w momencie stylizacji.

Liczy się dla mnie głównie kondycja włosa. Dziś, jutro i długo po zabiegu.

Umów wizytę
Zobacz też

Inne wpisy

Na bieżąco

Instagram

@KOWSZEWICZ_STUDIO

Międzynarodowy Dzień Brwi 🤎 Dbaj o to, czym obdarzyła Cię natura 🤎

Dziękuję 🤎

Brwi również można analizować a nie tylko stylizować 👀 Trichoskopia pozwala przyjrzeć się włosom i skórze w dużym powiększeniu. Dzięki temu można ocenić m.in. strukturę i kondycję włosków, ich gęstość oraz wygląd skóry. To nie jest kolejny zabieg. To etap świadomej oceny. Profesjonalna praca z brwiami zaczyna się nie od farby i pęsety, ale od wiedzy, obserwacji i właściwej diagnozy potrzeb. Dziękuję @perastyle_ 🫶🏻🌸 Trichoskopia brwi • Brwi naturalne • Pielęgnacja brwi